fbpx

JAK KUPUJEMY TANIE BILETY?

Z Warszawy do Tokio za 1100 zł, może Australia za 2400 zł, czy Malezja za 1600 zł, w dodatku bez tysiąca przesiadek i połowy urlopu spędzonego w podróży? Według nas jest to nie tylko możliwe, ale co więcej dość łatwe, choć wymaga troszkę czasu i cierpliwości. On się śmieje, że Ona jest uzależniona od kupowania tanich biletów – taki mały nałóg. Nie bardzo możemy sobie wyobrazić, jak można latać w cenach rynkowych 🙂 byłoby to złamanie jakiejś niepisanej zasady, której hołdujemy 🙂
Jak więc to robimy? Zacznijmy od tego, że nie tylko nie uważamy, że mamy jakiś monopol na tajemną wiedzę, ale co więcej mamy świadomość, że są wyjadacze, którzy nie tylko robią to skuteczniej, to jeszcze taniej. My jednak nie możemy sobie pozwolić na poświęcenie kilku godzin na znalezienie tego jednego połączenia, dodatkowo jesteśmy raczej wygodniccy, więc podróż w stylu 1000 km samochodem do lotniska na końcu Europy, czy 30h na przesiadkach nie do końca są w naszym obszarze zainteresowań. Jeśli Ty również cenisz sobie wygodę, w rozsądnej cenie, to ten post jest zdecydowanie dla Ciebie.

Po pierwsze musisz być na bieżąco ze zmianami, jakie ciągle zachodzą w portalach pozwalających na upolowanie najfajniejszej promocji – ciągle się zmieniają, kiedyś było to flipo, dziś są to z reguły Wakacyjnipiraci.pl, choć po piętach depczą im następni.

Po drugie wykorzystuj wszelkie dostępne narzędzia komunikacji – polub na FB, instagramie powyższe portale i im podobne, zapisz się na ich mailingi, czy powiadomienia whatsapp. W naszym przypadku są to między innymi flipo, fly4free, wakacyjnipiraci, loter, czy wakacyjnasowa.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Portale to jednak nie wszystko, znaczne zniżki pojawiają się regularnie na stronach linii lotniczych – Emirates i Qatar robią promocje regularnie (możecie być np. pewni noworocznej promocji u obu tych przewoźników), dość ciekawe propozycje możecie też znaleźć na stronach KLM, czy Turkish Airlines.Powoli zaczynamy rozumieć zarządzanie interesującymi opcjami PLL Lot – szalona środa coraz częściej może się okazać świetną okazją na znalezienie czegoś WOW – np Los Angeles na majówkę za 1800 zł. W przypadku naszego narodowego przewoźnika trzeba być niestety bardzo czujnym i szybkim – sprowadza się w zasadzie do czuwania już o północy, by załapać się promocyjną pulę. Jakąkolwiek linię byście wybrali, z pewnością ma ona program lojalnościowy i opcję mailingu – zapiszcie się koniecznie, a info o promocjach z pewnością do Was dotrze.

Co zrobić, gdy nie możecie dostosować urlopu do promocji, jaką udało Wam się trafić? Cóż, jeśli musicie dostosować przelot do terminu Waszego urlopu, z pomocą przyjdzie Wam narzędzie Explore dostępne na stronie kayak.com. Jak to działa? – Wpisujecie swoje lotnisko startowe, a następnie określacie kiedy chcecie odbyć podróż oraz inne parametry dla Was istotne. Jak wprowadzicie swoje preferencje, Waszym oczom ukaże się mapka usłana cenami dzięki której możecie znaleźć najlepsze i najtańsze połączenie w wybrany przez Was zakątek świata w pożądanym przez Was terminie. Naprawdę warto się pobawić i spróbować znaleźć coś dla siebie. Nam udało się już wiele razy znaleźć dzięki temu narzędziu połączenia w trakcie naszych podróży, czy też wybrać miejsce do którego możemy polecieć wykorzystując połączenia znalezione w promocji jako pierwszy etap w podróży.

Mamy nadzieję, że nie czujecie się zawiedzeni brakiem tajemnej wiedzy, czy sekretnych portali, a uzyskana wiedza choć nie jest magiczna, będzie dla Was pomocna i to osłodzi Wam trochę ten zawód 🙂
A jakie Wy macie doświadczenia, czy pomysły na kupowanie tanich biletów? Podzielcie się z nami, podzielcie się z innymi czytelnikami naszego bloga!

zdjęcie tytułowe: http:\\all-free-download.com/free-photos

Jak każdy z wpisów na naszym blogu, także ten nie jest wpisem sponsorowanym, gdy używamy jakichkolwiek nazw własnych, robimy tak, bo uważamy, że np. dany przedmiot jest fajny, funkcjonalny, czy też pomocny i chcemy się naszą opinią podzielić z Wami.

Jeśli spodobał Wam się ten wpis, prosimy zapiszcie się do naszego newsletter’a i udostępnijcie go jeśli znacie kogoś, kogo mógłby też zainteresować.

Feeling of Life

Feeling of Life

Gdzie wyjść, zjeść, podróżować i nocować z dzieckiem i nie tylko

1 comment

Dodaj komentarz

Inline
Inline